Zapraszam wszystkich, którym bliska jest idea zachowania istniejących jeszcze reliktów pogórniczej działalności naszych przodków, na pieszą, rowerową i samochodową wycieczkę po terenie, gdzie są rozlokowane warpie oraz hałda popłuczkowa.
Godzinny, wspólny pobyt na trasie ok. 2 kilometrów wśród krajobrazu ukształtowanego tarnogórską historią, zakończony zostanie w plenerze skansenu maszyn parowych lub w przypadku deszczu w stylowym wnętrzu restauracji „Nad Aniołem” na terenie kopalni zabytkowej. Miło mi będzie spotkać się z wszystkimi zainteresowanymi
w sobotę dnia 09 sierpnia br. o godzinie 17:00
przed wejściem do Kopalni Zabytkowej Rud Srebronośnych.
Chwila relaksu w niebanalnym krajobrazie pośród sympatycznych ludzi związanych z tym miastem, czujących i tworzących jego klimat, nikomu przecież zaszkodzić nie może. Tym bardziej, że hałda i warpie wkomponowane od stuleci w obszar Tarnowskich Gór stanowią część historii miasta, będąc dziś jego naturalnym dobrem. Ochronione przed zrozumiałą ale nieco chaotyczną ekspansją budowlaną, rozumnie zagospodarowane, mogą stać się w przyszłości bazą dla rozwoju turystyki i źródłem dochodów z jej obsługi.
Część podobnych terenów dawno temu przekształcono w tarnogórski Park Miejski. Inni wizjonerzy w niedawnej przeszłości udostępnili zainteresowanym do zwiedzania podziemne chodniki, sztolnie i wyrobiska. Włożyli w to heroiczny trud, którego efektem są niezliczone wycieczki ludzi ciekawych podziemnego świata. Ten naziemny świat, nierozerwalnie z tamtym podziemnym związany nie wymaga takiego heroizmu.
Może uda się coś zrobić, by nie zniknął na zawsze.
By służył naszemu miastu i jego mieszkańcom, bo on nie ma politycznych barw.
On jest po prostu jeszcze jedną z wielu barwą Śląska.

Trasa:
Kopalnia Zabytkowa – droga wśród pól w pobliżu Szybu „Żmija” (ewentualnie nasyp dawnej kolejki wąskotorowej) – ulica Staszica – skrzyżowanie z ulicą Wodociągową – ulica Wodociągowa – skrzyżowanie z ulicą Małą – ulica Mała – skrzyżowanie z ulicą Szczęść Boże – ulica Szczęść Boże do Kopalni Zabytkowej – Restauracja „Nad Aniołem” (lub miejsca pod parasolami) z wodą mineralną dla ochłody (100 osób na koszt warpii
. Okolicznościowe dyskusje, fotki, uśmiechy i uściski w interesie warpii.
Pożądany ekwipunek wycieczkowy: własne nogi, rowery, niehałaśliwe motocykle, samochody (moje autko będzie do dyspozycji tych, co na azjatyckie wyroby się nie boczą).
PS Proszę zdecydowanych na udział w szychcie na warpiach o potwierdzenie swej obecności pocztą elektroniczną imiennie lub anonimowo pod adresy:
Blog na Portalu Powiatu Tarnogórskiego: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Każdy gość czy uczestnik będzie mile widziany, także ten nie zapowiedziany.
Pozdrawiam
Alicja Kosiba-Lesiak


