Strona główna AKTUALNOŚCI i prasa WYDARZENIA różne "PUSTY MEDALION" - rozwiązanie zagadki - autor: Marek PANUŚ

"PUSTY MEDALION" - rozwiązanie zagadki - autor: Marek PANUŚ PDF Drukuj Email
Wpisał Alicja Kosiba Lesiak   
Wtorek, 17. Marzec 2009 19:43

Przez kilka miesięcy próbowaliśmy rozwikłać tajemnicę, czyja podobizna widniała, na zniszczonym medalionie, znajdujacym sie na elewacji tarnogórskiej kamienicy przy ul. Bytomskiej 14. I dalej nie ma pewności, kogóż przedstawił artysta, kiedy zniszczono medalion i dlaczego. Pewną hipotezę na ten temat ma Marek Panuś, a ponieważ fundatorka nagrody - ALICJA KOSIBA-LESIAK uznała ją za prawdopodobną, otrzymuje on album "Secesja". Marka Panusia zapraszamy do redakcji po odbiór nagrody, a jego przypuszczenia drukujemy.   



Kamienica przy ulicy Bytomskiej 14 posiada na swoich elewacjach trzy reliefy z medalionami. Wizerunki z dwóch pierwszych zachowały się nienaruszone, trzeci najpewniej celowo uległ zniszczeniu.

Niemal pewnym jest, że dwie zachowane owalne plansze przedstawiają twarze niemieckiego poety Johanna Wolfganga Goethego i króla pruskiego Fryderyka II Hohenzollerna.

Można to stwierdzić porównując podobizny z medalionów do zachowanych portretów. Obaj też, w mniejszym bądź większym stopniu, byli powiązani z naszym miastem. Goethe gościł w Tarnowskich Górach w 1790 r., kiedy przybył na Śląsk zafascynowany tutejszym przemysłem. Fryderyk II, zwany Wielkim, zasłużył się dla miasta, potwierdzając w 1750 r. jego dawne przywileje. 
Dom został zbudowany (lub przebudowany) w 1908 r., a więc wówczas, gdy Tarnowskie Góry pozostawały pod administracją pruską. Biorąc pod uwagę ówczesną strukturę narodowościową miasta z przewagą ludności niemieckiej lub proniemieckiej, nie dziwi dobór dwóch postaci.

Relief z wizerunkiem Goethego znajdujący się na bocznej elewacji jest w niemal idealnym stanie. Dwa pozostałe znajdują się elewacji frontowej. Fakt, że z obu wystawionych na te same warunki, jeden jest w stanie bardzo dobrym, zaś drugi zniknął niemal zupełnie, skłania do przypuszczenia, że został zniszczony nieprzypadkowo.

Biorąc pod uwagę czas powstania budynku wykluczyć należy, by znajdowała się tam podobizna Sobieskiego, Niemcewicza, czy innego Polaka. Mógłby, więc to być wizerunek innej słynnej w Tarnowskich Górach postaci, pochodzącej lub kojarzonej z niemieckim pochodzeniem.  Czy jednak jakikolwiek Niemiec zniszczyłby taki wizerunek? Nie. Czy mógł to zrobić polski powstaniec? Wówczas usunąłby równocześnie, co najmniej, wizerunek Wilhelma II.

Na trzecim medalionie mogła znajdować się podobizna cara rosyjskiego Aleksandra I Romanowa, który gościł w Tarnowskich Górach dwukrotnie, w 1820 i 1821 r.. Był jedną z najbardziej znanych osobistości goszczących w „mieście gwarków”, czym mógł zasłużyć sobie na późniejsze umieszczenie jego wizerunku na fasadzie kamienicy. Do aktu zniszczenia jego podobizny mogło dojść po 1 sierpnia 1914 r., gdy Prusy wypowiedziały wojnę Rosji.

Autor:
Marek Panuś

 

Artykuł ukazał się w tygodniku "Gwarek" w numerze z 17 marca 2009
LAST_UPDATED2