Strona główna AKTUALNOŚCI i prasa WYDARZENIA różne Dysonans w/s zmian w budżecie - kanalizacja - blog: Alicja KOSIBA-LESIAK

Dysonans w/s zmian w budżecie - kanalizacja - blog: Alicja KOSIBA-LESIAK PDF Drukuj Email
Wpisał Alicja Kosiba Lesiak   
Wtorek, 16. Czerwiec 2009 05:29

Dysonans.

autor Alicja Kosiba-Lesiak data 5 czerwca 2009, 6:52
kategoria: General ( Alicja Kosiba-Lesiak)

 

 


W piątek rano (choć podobno można było we czwartek wieczorem) odebrałam podobnie jak większość radnych, projekt uchwały o zmianie w uchwale budżetowej na 2009r. Oczekiwaliśmy w nim umieszczenia w budżecie kwoty 24.148.368 zł. z przeznaczeniem na zadanie inwestycyjne p.n. "Budowa kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz oczyszczalni ścieków komunalnych w Tarnowskich Górach - I faza". Uchwalenie tej kwoty było warunkiem pozyskania wsparcia finansowego z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

 

Data podpisania kontraktu z Funduszem Burmistrzowi znana była już od wielu tygodni. Projekt jednopunktowej uchwały mógł więc być przedstawiony Radzie co najmniej przed miesiącem lub duzo wcześniej, na przykład na poprzedniej sesji. Jednak projekt przedstawiono pod opiniowanie zaledwie na 7 dni przed sesją i uroczystością podpisania kontraktu. Zaproszono wcześniej na tę ceremonię specjalnych gości, poinformowano prasę i inne media, przygotowano scenografię w Rybnej.  Trochę chyba Urząd Miasta przedwcześnie wyglądał końca sprawy; zawiodła lub poplątała się może kolejność procedur; niedźwiedź biegał jeszcze po lesie.

 

Niespodziewanie przy tej okazji burmistrz do projektu wprowadził kilkadziesiąt poprawek po stronie przychodów i kosztów - razem 12 stron papieru A4. Był to pakiet nie tylko że obszerny, ale i ważny, a nad takim radni mają OBOWIĄZEK się poważnie zastanowić, ponieważ to ONI uchwalają budżet a nie burmistrz! Cytuję ze strony Urzędu Miasta: "Radni wprowadzili zmiany do budżetu miasta, zwiększając go o przyznaną miastu kwotę dotacji na ten rok, czyli ok. 24 miliony złotych. "


Projekty uchwał - szczególnie dotyczących pieniędzy, publicznych przecież - muszą zawsze być przedmiotem wnikliwej analizy i dyskusji. Było tak w przeszłości, jest tak w obecnej kadencji i będzie tak w przyszłości.
Przez analogię podam tu dla przykładu domy zwykłych mieszkańców, gdzie trzeba się zastanowić, czy kupić dla dzieci buty albo bilety do kina a decyzję podejmuje się po wspólnych uzgodnieniach. Sama kanalizacja była i jest sprawą bezdyskusyjną, bo ani radnym ani mieszkańcom nie śni się już powrót do ulicznych rynsztoków i nocników wylewanych nocą za okno na głowy przechodniów. Do wylewnia innych brudów jesteśmy przyzwyczajeni.


Podczas sesji wystąpił więc pewien dysonans. Otóż, radni wskazywali burmistrzowi za konieczne wprowadzenie zmian w innych pozycjach uchwały poza tą jedną, jedyną - "kanalizacyjną"! Oczekiwano, iż burmistrz przygotuje nowy projekt zawierający tylko jeden punkt i ten zostanie bez dyskusji przez Radę Miejską przyjęty. Reszta zmian, zdaniem radnych, powinna znaleźć się w innej uchwale, jako że nie miały one związku z kanalizacją; nad nimi zaś radni chcieli debatować i poświęcić konieczną uwagę w innym terminie, gdyż zasadność przedstawionych przez burmistrza w uchwale zmian budziła wątpliwości.  


Niestety, Burmistrz odmówił wprowadzenia autopoprawki w oczekiwany przez Radę sposób, kierując się ... niezrozumiałymi względami. Niektórzy powiedzieli, że politycznymi ale... kto to wie, jakie były prawdziwe.


wysłano z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php
wydruk z : http://www.tg.net.pl/blog/kosiba-lesiak.php?id=2247

LAST_UPDATED2