| KAMIENICA - remont; ul. Krakowska 16 - Gwarek 12.07.2010 |
|
|
|
| Wpisał Alicja Kosiba Lesiak |
| Poniedziałek, 02. Sierpień 2010 20:11 |
|
Wczoraj, gdy z ulicy Piastowskiej skręciłam w Staropocztową, zobaczyłam na jej końcu – niczym w tunelu - jasny kształt. Szokujące zjawisko spowodowało, że natychmiast sięgnęłam po aparat fotograficzny, by je utrwalić. To secesyjne kamienica na Krakowskiej pod numerem 16 - tarnogórska Afrodyta architektoniczna, czyli super gwiazda secesji tknięta różdżką właściciela z sercem. Pierwsze remonty zabytkowych budowli użyteczności publicznej i stuletnich kamienic mieszkalnych rozpoczęto przed pięciu laty, a może nieco wcześniej. Wówczas przestałam chodzić po ulicach starego miasta z oczami zwróconymi tylko na wystawy lub opuszczonymi na brudne chodniki. Z szarości ciągów fasad, wynurzały się zjawiska zaskakując mnie nieznaną – bo ginącą dotychczas w pokaleczonych zębem czasu murach – urodą. Przed dwoma, trzema laty rozpoczęła się eksplozja inwestycyjna. Remontują prywatni właściciele, a i miastu udało się wreszcie odnowić dwa budynki na Krakowskiej. Nie muszę już długo szukać pięknych kształtów na fasadach. Podnoszę głowę wyżej i chętniej, bo z dumą myślę o tarnogórzanach, szczęśliwych posiadaczach starego, rzadkiego już i zapomnianego przez lata piękna, którzy przypomnieli o nim tak, by i inni mogli je podziwiać. Od niedawna błyszczą też nowym złotem głowice pilastrów na domu radcy Padiery przy ulicy Opolskiej 1. Tam też skończył się remont prowadzony przez inwestora z duszą. To tylko dwa przykłady, ale obiecałam sobie przygotować pełną ich listę. Warto i dla tych cząstek miasta, i dla ludzi, którzy tak jak kiedyś nasi poprzednicy, są zdolni zrobić z Tarnowskich Gór Małe Wielkie Miasto. Sympatyczne dla mieszkańców i atrakcyjne dla przyjezdnych, którzy zjadą tu choćby na chwilę. autor: Alicja Kosiba-Lesiak
|
| LAST_UPDATED2 |


